Grzegorz

Rekreacja? Najzdrowszy sport? Rekord świata? Serce dla potrzebujących? - taka kumulacja wyłącznie na 3 Festiwalu Biegów Nartorolkowych.

IMG 2548 Copy

Trudno opisać radość i dumę z efektów naszych wspólnych wysiłków. Chciałbym się tą radością życzliwie podzielić także ze wszystkimi niedowiarkami, obojętnymi oraz pracowitymi inaczej, twierdzącymi że nie da się czegoś zrobić... Dzielę się więc i obwieszczam światu: polscy nartorolkarze są najwspanialszymi na globie! Biegają najdłuższe dystanse i mają największe serca! Jesteśmy tylko ludźmi, z naszymi słabościami, słabostkami i przewinami, jak wszyscy inni jesteśmy wplątani w wir życia, pracy, codziennych trosk i obowiązków... A jednak. Nasze nartobiegowe środowisko dało piękny przykład. Przykład jakości. Pokazaliście imponującą siłę w 3 połączonych wymiarach, analogicznie do 3 biegów naszego Festiwalu: 1. jakość w wymiarze sportowym 2. jakość w wymiarze rekordu 3. jakość Człowieka.

Dziś pięknie Wam za to dziękuję i nisko chylę czoła.

IMG 4850 Copy

Podsumowując najważniejsze fakty i liczby:

Założone cele: 1. Rekreacyjny 2. Prozdrowotny 3. Sportowy 4. Podtrzymanie rekordu świata 5. Włączenie nowego dystansu 40 km 6. Połączenie zawodów ze wsparciem na cel dobroczynny - udało się zrealizować, w tym 3 mierzalnie i jeden skutecznie w ponad 200% Kto wie, czy dla wielu nie najważniejszy...

Ad 5

Zgodnie z oczekiwaniami nowy dystans wsparł frekwencję. W 3 FBN wystartowało łącznie 57  osób czyli o 55% więcej niż we wzrostowym 2016 r. To niebagatelna ilość w zawodach długodystansowych i w sporcie, o którym jeszcze chwilę temu mało kto wiedział a wciąż zbyt wielu wie zbyt niewiele. Gdyby nie pojedyncze kontuzje, starty w innych zawodach i wcześniej zaplanowane terminy wakacji, zgromadzenie liczby 65-70 osób nie stanowiloby problemu. 

IMG 2530 Copy  

Ad6

Wybór padł na dzieci chore i/lub w trudnej sytuacji materialnej. Uznaliśmy że połączenie sportowych osiągów wymagających żelaznej kondycji fizycznej z daniną na rzecz najmniejszych i niezasłużenie pokrzywdzonych będzie najsłusznejszym wyborem nie budzącym żadnych wątpliwości u darczyńców. Dbając o powierzone pieniądze zawodników, zdecydowaliśmy o wyborze Stowarzyszenia Przyjaciół Rodziny w Weherowie. Pisaliśmy o tym, że organizacja ta jest prowadzona społecznie, bez kosztów zarządu i bez powiązań personalnych z Zespołem ultramaraton140.pl To, co się zadziało od ogłoszenia zapisów zasługuje na podziw i najwyższy szacunek wobec naszych wspaniałych zawodników. Słuchajcie tedy, co się dzieje... Regulaminowa ilość 50 zawodników wpłaca w I terminie 4.685 PLN Tym samym założony cel zostaje osiągnięty i już jest pięknie. Niektórzy płacą bez przysługujących im zniżek. Krzysztof Kapitan wpłaca opłatę startową i biegnie "zaocznie", Zbyszek Galik w Norwegii wpłaca potrójne startowe za każdy bieg. Grześ Motyka w przeddzień zawodów przekazuje mi (czyt. sprzątaczowi) na skąpanej w deszczu trasie 50 PLN zaś kilka godzin wcześniej - uwaga! - jedna ze szlachetnych osób startujących w 3 FBN przekazuje równowartość zebranej regulaminowo całej kwoty czyli drugie 4.685 PLN! Tym samym kwota łącznej darowizny rośnie do sumy 9.820 PLN... Ale to nie koniec. W dzień zawodów Jerzy Buczkowski - nestor rajdów na pneumatykach Skike - przekazuje kolejne 500 PLN natomiast nasz wspólny druh, rekordzista na 160 km na pneumatykach (!) oraz wielki przyjaciel Ultramaratonu Nartorolkowego - Krzysztof Starczewski - kolejne 100 PLN... Sytuacja rozwija się dynamicznie więc reportaż TV z niedzielnych zawodów w chwili pisania tego artykułu traci nieco na aktualności... Panie i Panowie, z wielką przyjemnością spieszę donieść że nasze środowisko nartorolkowe wpłaciło na konto SPR łączną kwotę 10.420 PLN Cieszymy się, że trafiła w dobre ręce! Szeroki zakres potrzeb, na które zostanie przeznaczona ta kwota zarządzana oszczędną ręką Pani Zofii Kusterskiej budzi zdumienie. Skłania także do refleksji, ile i na co wydaje się współcześnie pieniędzy w ogóle i jaka część spośród nich powinnna być szansą. Szansą - nie jałmużną - dla tych, którzy na nią zasługują. 

IMG 4399 Copy

W przeciwieństwie do półmaratonu 40 km i 80 km na kołach gumowych zawody nartorolkowe na dystansie ultramaratonu 160 km są obarczone szczególnym ryzykiem upadku gdy nawierzchnia jest śliska. Od pewnego momentu percepcja i koordynacja wzrokowo-ruchowa muszą być słabsze i  koła poliuretanowe wybitnie nie wspomagają startujących. Nie inaczej było i tym razem. Mokry tydzień przed zawodami i niemal ciągły deszcz w przeddzień przyprawiał organizatorów o palpitacje serca. Prawdą jest, że wyłącznie twardziele na 160 km mogli wybrać koła PU jako w pełni świadomi ryzyka. Żaden jednak rozsądny organizator nie jest spokojny, dopóki ostatni numer startowy nie przekroczy linii mety. Tym razem pogoda była cudownie spokojna, ten jeden dzień. Co prawda "gleby" musiały być zaliczone m. in. Józek Wojtyła poznał twardość wejherowskiego asfaltu, jednak ów poznał twardość józefowej substancji więc cieszymy się że Józek mógł odebrać nagrodę o własnych siłach i w całkiem dobrym humorze. Nazwisko Wojtyła zobowiązuje. Józef Wojtyła i jego 2 dzieci są dotąd stałymi zawodnikami naszej imprezy i mamy nadzieję, że tak będzie w przyszłości. Przy okazji potwierdziło się, iż jako organizator warto być rygorystycznym, wobec wszystkich zawodników, w temacie obowiązkowego kasku i okularów. Trochę trwało, zanim wszyscy przed startem dopełnili tych wymogów ale finalnie wystartowali zabezpieczeni. A skoro mowa o sportowych rodzinach, nie sposób nie wspomnieć o kolejnej familii Ciborowskich. Tata Damian nie dał szans rywalom na 160 km podczas gdy równolegle w zawodach startowały także jego 2 latorośle: Roksana i Alan. Rodzina Ciborowskich z Podkarpacia to łącznie 19 utalentowanych aktywnych zawodniczek  i zawodników praktykujących czynnie sport! Możemy tylko (i powinniśmy) podziwiać i naśladować. Brawo! 

IMG 3526 Copy

Kolejnym zwycięzcą nagrody głównej na 40 km w technice dowolnej jest Michał Skowron. Młodzian przyjechał z Tatą Mieczysławem z Jeleniej Góry. Obu dżentelmenów cechuje pokoleniowa sportowa krew i piękny styl. Brawo!

IMG 2970 Copy

3-cia w kategorii open była młoda mistrzyni Polski Izabela Marcisz. Przyznam expressis verbis iż nie pamiętam, kiedy zrobiła na mnie ostatnio  tak dobre wrażenie 17-latka, której sportowy styl, urok osobisty, ogłada i uroda są na tak wysokim poziomie. Jak zawsze w takiej sytuacji, gratulujemy beneficjentce  i Rodzicom!

IMG 3007 Copy

IMG 4322 Copy

Panie w 3 FBN pokazały się z jak najlepszej strony. W przenośni i dosłownie. Piękne, utalentowane i waleczne. Oto zwyciężczynie na 40 km: Marcelina Wojtyła w klasyku i Izabela Marcisz w technice dowolnej.  Jako organizator nie mogłem sobie odmówić przyjemności wściubienia się między te dwie piękne istoty.

IMG 4585 Copy

Na dystansie 40 km klasykiem najszybszym panem był Rafał Koryciński. Gratulujemy!

IMG 3284 Copy

Wojtek Wojtyła - kolejny z rodu, który triumfował na 80 km w technice dowolnej. Brawo Wojtek!

IMG 3092 Copy

Marek Tokarczyk. Człowiek legenda. Człowiek orkiestra.  1-szy na 80 km na ogumieniu pneumatycznym - wymaga niezłej pary!

IMG 4092 Copy

Pozostał jeszcze nr 1 na 40 km w kategorii koła pneumatyczne. Zwyciężył autor tego artykułu. Zwycięstwo dedykuję Marzenie, Klaudii i Danielowi z Zespołu ultramaraton140.pl

IMG 3237 Copy

 

Składamy serdeczne podziękowania:

Sponsorom: Rollspeed, Skipol.pl, SKIKE, nartorolkowy.pl, StartSki i Verum Klinika Weterynaryjna.

Służbom medycznym Motopozytywni-Trójmiasto pod wodzą Piotra Kochnowicza.

Wolontariuszom SPR, Konradowi Warmke, Justynie Krause, Marcinowi Pilarczykowi, wspaniałemu Krzysztofowi Starczewskiemu m. in. za wspólne 20 km sprzątania w strugach deszczu. Uściski dla Marka i Jagody za wsparcie w tej "mokrej robocie" a także Joli Starczewskiej oraz Jakubowi Kontzowi.

Autorce zdjęć Julii Smentoch.

Oberży Pod Turbotem w Redzie i Panu Tomaszowi Kamińskiemu.

Bartkowi Górskiemu za pamięć i wyjątkowe starania. Poprzednim razem dostaliśmy medal ze szkła, tym razem piekną pamiątkową statuetkę - oczywiście także z krośnieńskiego szkła.

Firmie opomiarowującej  www.elektronicznezapisy.pl i Janowi Salewskiemu oraz arbitrowi Michałowi Omilianowi za wzorową współpracę.

Życzliwym mediom powiatu wejherowskiego w szczególności Telewizji TTM, portalowi GWE.24.pl, portalowi nadmorski24.pl, Radio Kaszebe i innym.

Życzliwemu Wydziałowi Kultury, Sportu, Promocji i Turystyki Ratusza w Wejherowie.

 

Wyniki tu 

Galeria zdjęć tu.

 

Cieszymy się ogromnie z czasu, jaki wspólnie spędziliśmy. Dziękujemy.
Do zobaczenia na kolejnej edycji zawodów!

 
Zespół ultramaraton 140.pl